Na wytartych schodach, pod niebem starym jak słońce
stoję – popołudnie gorące pulsuje;
tak się zaczyna każda misja,
znaleźć człowieka, swoją przystań,
urządzić po swojemu fragment świata,
zbratać się z nim (tak czyń)
i nie żałować słowa dobrego,
mądrego słowa, po drogach wędrować,
zrobić co tylko się da, aż się dopełni czas.
Tańcz!
(Mirosław Czyżykiewicz, “Tańcz! Parlando”, Opacz 1996)
2 odpowiedzi jak dotąd ↓
frida // maj 5, 2009 @ 11:41 am
bardzo lubię Czyżykiewicza
frida // maj 13, 2009 @ 10:10 am
bardzo lubię Czyżykiewicza